Część rękodzieła rozchodzi się jak ciepłe bułeczki, inne produkty stoją na półkach sklepików stacjonarnych i internetowych. Nie oszukujmy się, rękodzieło nie sprzedaje się tak, jak byśmy tego chcieli. Powodów jest pewnie tyle, ilu niezadowolonych twórców. Ja postaram się przedstawić pięć, na które mamy wpływ.

  1. Zatrzymujesz się na tworzeniu. Tak tworzenie się bardzo ważnie, najważniejsze. Ale produkt się sam nie sprzeda, rzadko też ktoś sprzeda go za Ciebie. Jeśli nawet się tak stanie, to zapewne pośrednik zarobi na nim więcej niż Ty. Sprzedaż natomiast to dość rozbudowana czynność. Nie kończy się na wystawieniu przedmiotu na DaWandzie, allegro, czy innym portalu. Odpowiednie zdjęcia, dobre, szczegółowe opisy to podstawa. Bądź trochę grafikiem, trochę pisarzem. Wiadomo, pochłonie Ci to prawdopodobnie tyle czasu, co tworzenie, ale warto.
  2. Można mówić, że to klienci nie wiedzą ile pracy, czasu i serca kosztuje rękodzieło. Można mówić, że klienci nie kupują, bo wolą tańszą chińszczyzną. Zamiast narzekać powinniśmy zabrać się za edukowanie naszych klientów, albo klientów potencjalnych. Zwykle, przeglądając Wasze profile na portalach społecznościowych widzę gotowe przedmioty, bez konkretnych opisów. Często nie informujecie o materiałach, nie pokazujecie jak tworzony był dany przedmiot. A to błąd. To właśnie element edukacji kupujących. Skąd mają się dowiedzieć się wszystkiego, jak nie od Was?
  3. Wielokanałowość. W ilu miejscach sprzedajesz i pokazujesz swoje rękodzieło? DaWanda i facebook? To trochę mało, biorąc pod uwagę konkurencję i ilość osób do których docierasz. Uruchom instagram, pinterest, może nawet snapchat. Szukaj miejsc w których wzbudzisz zainteresowanie. Nie zapominaj o sprzedaży stacjonarnej, ale też ostrożnie. Bądź tam gdzie warto być, nie zawsze każdy odpust i każdy jarmark jest wart Twojego czasu.
  4. Bez inwestycji nie ma zarobku. Nie bój się chociaż ciut zainwestować. Reklama na facebooku jest naprawdę tania, podobnie na instagramie. Dzięki takiej formie dotrzesz do kilkuset osób więcej, a to na pewno się zwróci. Nie marnuj pieniędzy, przemyślanie twórz kampanie. Wkrótce napiszę o tym więcej.
  5. Piątym, także bardzo ważnym powodem są Wasze komentarze na temat; „czemu rękodzieło się nie sprzedaje?” Poniżej przedstawiam linki, w których zapytałem Was samych o ten dość intrygujący temat. Będzie to link z FB i Instagramu. Uważam, że warto poznać opinie innych rękodzielników:

Komentarze z facebooka znajdziecie klikając tu —> Komentarze z Fb

Komentarze z mojego instagrama są tutaj —>  Komentarze z Insta

Oczywiście zapraszam do pisania własnych opinii  w komentarzach, a także do udostępniania tego wpisu w celu edukacyjnym.

 

Reklamy